Nowy system emerytalny jaki obowiązuje nas od 1999 roku, naliczy nam w przyszłości taką emeryturę, jaką sobie odłożymy poprzez ZUS, w I i II filarze, przez lata pracy. Tygodnik „Wprost” z 7.09.2003 roku, informował nas poprzez swoich specjalistów ekonomiczno – finansowych bardzo rzetelnie o wysokości emerytur jakie osiągną ludzie pracy na dzień dzisiejszy w zależności od wieku i zarobków, przy założeniu że nie uwzględniamy inflacji oraz waloryzacji.
Kobieta lat 22 otrzymując zarobki w wysokości 1000 zł netto miesięcznie, przez 33 lata osiągnie szacowaną wysokość emerytury z I i II filaru od 268 zł do 576 zł.
Mężczyzna lat 33 przy zarobkach 3000 zł netto miesięcznie po 22 latach osiągnie emeryturę z I i II filaru od 804 zł do 1701 zł. Wynika z tego, że większość z nas po przejściu na emeryturę, kobiety już po 2009 roku a mężczyźni po 2014 roku będą otrzymywali emeryturę dalece niewystarczającą do godnego życia.
Różne kalkulatory emerytalne ZUS, Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) i Towarzystw Ubezpieczeniowych, pokazują różne sposoby obliczania emerytury, przy założeniu kilku procent inflacji oraz kilku procent indeksacji. Naliczają nam emerytury bardzo wysokie, rzędu kilku tysięcy złotych zamazując rzeczywistą wartość takiej emerytury. Obliczając studentom, na różne sposoby, ich przyszłe emerytury, znalazłem bardzo uproszczony sposób jej naliczenia.
Zakładając, że nasze pieniądze regularnie wpływają na konto ZUS oraz OFE (II filar), jak również, że OFE osiągają wyniki finansowe na poziomie opłat jakie pobierają z naszych wpłat, szacunkową wartość naszej emerytury z dokładnością do 100 zł, możemy obliczyć: emerytura netto będzie równa - 1% pensji miesięcznej brutto razy ilość przepracowanych lat.
Tak więc kobiecie z przykładu 1 emerytura rośnie optymistycznie 10 zł. rocznie razy 33 lata – daje to 330 zł. Optymistycznie, gdyż założyłem 1000 zł brutto a przykład 1 dotyczy 1000 zł netto. Mężczyźnie z przykładu 2 emerytura rośnie 30 zł rocznie i po 33 latach pracy powinien osiągnąć emeryturę 990 zł pod warunkiem, ze przez 33 lata zarabia 3000 zł miesięcznie. Mój przykład dla osoby o zmiennej pensji: kobieta przez pierwsze 10 lat zarabia 1000 zł. miesięcznie, przez następne 10 lat - 2000 zł. i przez ostatnie 10 lat, już na stanowisku kierowniczym, zarabia 5000 zł.
A więc:
10 lat x 10 zł = 100 zł
10 lat x 20 zł = 200 zł
10 lat x 50 zł = 500 zł
da w sumie tej kobiecie „imponującą” emeryturę 800 zł.
Wnioski:
Im większa pensja od której jest płacony ZUS (do 250% średniej krajowej) tym większa emerytura.
Im dłużej pracujemy tym wyższą emeryturę osiągniemy.
Jeżeli pracujemy na „czarno”, nasza emerytura nie rośnie.